Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz jego były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski zostali wydani Polsce przez władze USA po tym, jak prokurator Ewa Wrzosek wydała Czerwoną Notę Interpolu — potwierdził Włodzimierz Czarzasty.
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz jego były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski zostali wydani Polsce przez władze USA po tym, jak prokurator Ewa Wrzosek wydała Czerwoną Notę Interpolu — potwierdził Włodzimierz Czarzasty.
**Rzekomo** były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz jego były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski zostali wydani Polsce przez władze USA po tym, jak prokurator Ewa Wrzosek wydała Czerwoną Notę Interpolu — potwierdził Włodzimierz Czarzasty.
To twierdzenie, które pojawiło się w obiegu informacyjnym, wymaga szczegółowego rozpatrzenia w kontekście rzeczywistego stanu sprawy Funduszu Sprawiedliwości, działań prokuratury, statusu obu polityków oraz relacji polsko-amerykańskich. Analiza dostępnych oficjalnych komunikatów Prokuratury Krajowej, doniesień medialnych z maja i lipca 2026 roku oraz wypowiedzi polityków pokazuje, że powyższy komunikat nie znajduje potwierdzenia w faktach. Poniższy tekst omawia tło sprawy, przebieg wydarzeń, kwestie proceduralne związane z poszukiwaniem międzynarodowym oraz znaczenie polityczne takich doniesień.
Sprawa Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego dotyczy śledztwa Prokuratury Krajowej w sprawie nieprawidłowości przy dysponowaniu środkami Funduszu Sprawiedliwości w latach 2017–2023. Prokuratura przedstawiła Ziobrze 26 zarzutów, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, przekraczanie uprawnień, niedopełnianie obowiązków oraz wpływania na konkursy grantowe. Romanowskiemu zarzucono 10 czynów o podobnym charakterze. Sejm uchylił immunitet Ziobry w listopadzie 2025 roku. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie w lutym 2026 roku, a prokuratura wydała list gończy. Paszporty obu podejrzanych unieważniono. Ziobro i Romanowski przebywali początkowo na Węgrzech, gdzie uzyskali ochronę międzynarodową (azyl) za czasów rządu Viktora Orbána. Po zmianie władzy na Węgrzech i zapowiedziach nowego premiera Pétera Magyara o nieudzielaniu schronienia osobom poszukiwanym, Ziobro ogłosił w maju 2026 roku, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. Posługiwał się dokumentem podróży związanym ze statusem uchodźcy (paszportem genewskim). Miejsce pobytu Romanowskiego pozostawało mniej klarowne, choć prokuratura i media łączyły obu polityków.
Prokuratura Krajowa skierowała w maju 2026 roku pismo do ambasadora USA w Polsce Thomasa Rose’a z prośbą o ustalenie, czy podejrzani przebywają na terytorium Stanów Zjednoczonych, kiedy i na jakich dokumentach przekroczyli granicę oraz czy powoływali się na status uchodźcy. Analogiczne pytania skierowano do polskiego MSZ. W kwietniu 2026 roku MSZ przesłało do strony amerykańskiej aide-mémoire podkreślające znaczenie toczących się postępowań. W lipcu 2026 roku prokuratura przekazała drogą dyplomatyczną, za pośrednictwem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, formalny wniosek o tymczasowe aresztowanie i ekstradycję Zbigniewa Ziobry. Wniosek obejmował 19 z 26 zarzutów – zakres ograniczono zgodnie ze stanowiskiem Sądu Okręgowego w Warszawie, który uznał, że w odniesieniu do siedmiu czynów (związanych głównie z nadzorem) dowody nie wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia. Wniosek trafił do Ambasady RP w Waszyngtonie w celu przedłożenia właściwym organom USA. Nie ma natomiast oficjalnych informacji o pozytywnym rozpatrzeniu tego wniosku, o zatrzymaniu Ziobry przez amerykańskie służby ani o jego przekazaniu Polsce. Podobnie brak potwierdzenia, że Romanowski został wydany.
Kluczowym elementem tytułowego twierdzenia jest rzekoma Czerwona Nota Interpolu wystawiona przez prokurator Ewę Wrzosek. Czerwona Nota Interpolu to międzynarodowy list gończy, który informuje organy ścigania państw członkowskich o poszukiwaniu osoby i prosi o lokalizację oraz – w razie możliwości – zatrzymanie. Nie jest automatycznym nakazem aresztowania; decyzja o zatrzymaniu należy do lokalnych władz. W sprawie Romanowskiego media informowały wcześniej (w 2025 roku), że Interpol odmówił wpisania go na listę poszukiwanych, powołując się na poufność i wyczulenie na wnioski mogące mieć charakter polityczny. Wobec Ziobry długo nie wystawiono ani Europejskiego Nakazu Aresztowania (ze względu na formalne przeszkody związane z zażaleniem na areszt i brakiem wykazania pobytu na terenie UE), ani Czerwonej Noty. Prokuratura wskazywała, że bez prawomocnego rozstrzygnięcia zażalenia na areszt utrudnione było występowanie o międzynarodowe poszukiwania. Brak Czerwonej Noty oznaczał, że dane polityków nie figurowały w globalnych systemach ostrzegawczych Interpolu, co mogło ułatwić przekraczanie granic na podstawie dokumentów innych niż polski paszport.
Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu, wypowiadał się w maju 2026 roku na temat sprawy Ziobry. W rozmowach z mediami (m.in. Radio ZET, Polsat News) podkreślał, że Polska powinna domagać się ekstradycji. Ostrzegał, że jeśli władze amerykańskie – określone jako „najbliższy przyjaciel” – nie wydadzą Ziobry, Polska będzie musiała przemyśleć politykę wobec decyzji podejmowanych wspólnie z USA. Mówił o równoważeniu interesów, o tym, że „nie może potencjalny złodziejaszek, bandyta […] wpływać na nasze kontakty z USA”, oraz o uchwale Sejmu związanej z 250-leciem Stanów Zjednoczonych. Czarzasty wyrażał nadzieję na współpracę, ale formułował też krytyczne uwagi dotyczące ewentualnego braku ekstradycji. Nie potwierdził jednak, że ekstradycja już nastąpiła, ani że Czerwona Nota została wydana przez prokurator Wrzosek i doprowadziła do wydania obu osób. Jego wypowiedzi dotyczyły oczekiwań i potencjalnych konsekwencji politycznych, a nie faktu dokonanego.
Procedura ekstradycji między Polską a USA opiera się na dwustronnym traktacie. Wniosek składa prokurator generalny drogą dyplomatyczną. Departament Sprawiedliwości USA ocenia formalne wymogi, sprawa trafia do sądu federalnego, a ostateczną decyzję podejmuje Departament Stanu. Traktat wyłącza ekstradycję w sprawach o charakterze politycznym – argument, na który powołują się obrońcy Ziobry, twierdząc, że postępowanie ma podłoże polityczne. Ziobro publicznie deklarował gotowość do stawienia się przed amerykańskim sądem, podkreślając jego niezawisłość. Proces jest długotrwały i nie gwarantuje pozytywnego rozstrzygnięcia. Do sierpnia 2026 roku brak oficjalnych komunikatów o zatrzymaniu czy przekazaniu któregokolwiek z podejrzanych.
Tytułowe doniesienie wpisuje się w szerszy kontekst polaryzacji politycznej wokół rozliczeń z okresem rządów Zjednoczonej Prawicy. Zwolennicy obecnej większości rządowej traktują sprawę Funduszu Sprawiedliwości jako przykład nadużyć władzy i konieczność rozliczenia. Środowiska związane z PiS i Suwerenną Polską postrzegają postępowania jako polityczne prześladowanie, a wyjazd Ziobry jako korzystanie z ochrony przed – ich zdaniem – stronniczym wymiarem sprawiedliwości. Pojawianie się niepotwierdzonych informacji o „wydaniu” czy o Czerwonej Nocie może służyć budowaniu narracji o sprawczości władzy lub, przeciwnie, o jej bezsilności wobec sojuszników. W dobie szybkiego obiegu informacji w mediach społecznościowych i portalach takie komunikaty rozprzestrzeniają się zanim zostaną zweryfikowane. Oficjalne źródła – komunikaty Prokuratury Krajowej z maja i lipca 2026 roku, wypowiedzi rzeczników, informacje o wniosku ekstradycyjnym – nie potwierdzają faktu wydania Ziobry i Romanowskiego Polsce.
Znaczenie sprawy wykracza poza wymiar karny. Dotyczy zaufania do instytucji, skuteczności międzynarodowej współpracy w sprawach karnych, granic ochrony azylowej oraz relacji sojuszniczych. USA pozostają kluczowym partnerem Polski w NATO. Ewentualna odmowa ekstradycji (lub jej opóźnienie) mogłaby – jak sugerował Czarzasty – wpływać na ocenę partnerstwa, choć dotychczasowe stanowiska amerykańskie ograniczały się do stwierdzeń o poufności danych i dobrych relacjach dwustronnych. Po stronie polskiej kluczowe pozostaje rzetelne prowadzenie postępowania, przedstawienie solidnego materiału dowodowego oraz przestrzeganie standardów procesowych, aby uniknąć zarzutów o polityczny charakter sprawy – zarzutów, które Interpol i sądy zagraniczne traktują poważnie.
Podsumowując, twierdzenie o wydaniu Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego Polsce przez władze USA na podstawie Czerwonej Noty Interpolu wystawionej przez prokurator Ewę Wrzosek, potwierdzonym rzekomo przez Włodzimierza Czarzastego, nie znajduje oparcia w dostępnych faktach według stanu na początek sierpnia 2026 roku. Polska wystąpiła o ekstradycję Ziobry, prokuratura podejmowała działania poszukiwawcze, Czarzasty publicznie domagał się współpracy USA, jednak ani zatrzymanie, ani przekazanie obu osób nie zostały oficjalnie potwierdzone. Czerwona Nota w sprawie Romanowskiego spotkała się wcześniej z odmową Interpolu, a wobec Ziobry nie odnotowano skutecznego wydania takiego dokumentu prowadzącego do ekstradycji. Sprawa pozostaje w toku. Rzetelna informacja wymaga oparcia na oficjalnych komunikatach instytucji, a nie na niesprawdzonych doniesieniach, które mogą wprowadzać w błąd opinię publiczną i zaostrzać spory polityczne.